Starsze małżeństwo Szczecina postanowiło pomóc bezdomnemu przygarniając go pod swój dach. Ten po tygodniu ich okradł z kosztowności. Teraz odpowie przed sądem.
Wśród Polaków widać wyraźny wzrost zachowań prospołecznych przejawiających się m.in. poprzez wolontariat i bezinteresowne pomaganie innym. Wojna w Ukrainie w znacznym stopniu uwydatniła i ukazała dobroć Polaków, którzy nieznajomych ściągali pod swój dach oraz poświęcali swój czas i środki, aby im pomóc.
Nie zawsze jednak dobroć wraca od tej samej osoby, czasami ludzie, którym się pomogło potrafią wykorzystać dobre serce i naiwność innych do osiągnięcia swoich celów. Nie inaczej było w tym przypadku.
Małżeństwo ze Szczecina postanowiło przygarnąć pod swój dach bezdomnego, któremu pomagali przez ostatni tydzień. Dlaczego tylko tydzień? 49-letniemu bezdomnemu chyba nie spodobała się gościnność małżeństwa, więc postanowił ich okraść! Mężczyzna wraz z kosztownościami, które ukradł z mieszkania zniknął bez śladu.
54-latka wraz z mężem postanowiła ten fakt zgłosić na policję. Policjanci z Referatu Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia przystąpili do pracy.
W wyniku prowadzonych czynności „wywiadowcy” po przeszukaniu wytypowanego obszaru odnaleźli poszukiwanego 49-latka i po potwierdzeniu przez pokrzywdzoną, zatrzymali niewdzięcznego delikwenta. W momencie zatrzymania bezdomny był pod wpływem alkoholu – miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu.
Policjanci odzyskali również skradzione mienie. Teraz 49-latek odpowie przed sądem.



















