Piłkarze Ekstraklasy będą mieć o tydzień krótszą przerwę zimową. Rozgrywki zostaną wznowione już 29 stycznia. Jak poinformowała spółka prowadząca Ekstraklasę, dzięki temu można z wyprzedzeniem reagować na potencjalne przerwy spowodowane pandemią. Decyzję o skróceniu przerwy zimowej zarekomendowała rada nadzorcza Ekstraklasy S.A.
Na 29 stycznia zaplanowano dwa spotkania w ramach 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Raków Częstochowa podejmie ekipę Pogoni Szczecin, a Zagłębie Lubin zmierzy się z drużyną Wisły Płock. 15. kolejkę PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2020/21 zaplanowano na 6-7 lutego 2021 roku. Niemal wszystkie pozostałe mecze 15. kolejki również odbędą się w ostatnich dniach stycznia.
Wcześniejszy początek rundy wiosennej stanowi sporą gratkę dla kibiców, którzy będą mogli szybciej powrócić do futbolowej rzeczywistości.
Obserwujemy rozwój drugiej fali pandemii koronawirusa w Polsce i Europie. musimy z wyprzedzeniem reagować na potencjalne komplikacje, które mogłyby zagrozić integralności rozgrywek. Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia z obecnie trwającej rundy, a także doświadczenia innych lig europejskich, po przeprowadzeniu dyskusji wśród wszystkich klubów i otrzymaniu większości głosów za takim rozwiązaniem, postanowiliśmy przyspieszyć start rundy wiosennej o tydzień. Sezon rozpoczął się niemal miesiąc później niż w normalnych okolicznościach. kluby doskonale rozumieją, że sytuacja jest wyjątkowa – powiedział prezes Ekstraklasy S.A. Marcin Animucki. Codziennie wspólnie z klubami wykonywana jest ogromna praca, by sezon mógł zostać dokończony w zakładanym terminie, czyli 16 maja.
Podobne rozwiązanie zastosowała większość piłkarskich lig. W Hiszpanii, Niemczech lub Francji trudno nawet mówić o jakiejkolwiek przerwie zimowej. Rozgrywki w tych ligach toczą się przez cały styczeń oraz luty. Dzięki temu piłkarze mogą liczyć na równomierne rozłożenie się poszczególnych kolejek. Z kolei kibice zyskują możliwość śledzenia boiskowej rywalizacji przez całą zimę. Trudno zatem wyobrazić sobie lepszą sytuację dla fanów piłki nożnej.
W trakcie posiedzenia rady nadzorczej dyskutowano na temat aktualnej sytuacji związanej z zagrożeniem wirusem SARS-CoV-2 w lidze oraz wykorzystania testów antygenowych. Na zakup owych testów Ekstraklasa S.A. przekazała klubom już 400 tysięcy złotych.
Stosujemy się do reżimu sanitarnego zalecanego przez Ministerstwo Zdrowia i Sanepid. przestrzegamy ściśle zaleceń Zespołu Medycznego PZPN, pozostajemy w stałym kontakcie z administracją rządową. Reagujemy punktowo w sytuacjach, gdy zdrowie piłkarzy jest zagrożone i przekładamy pojedyncze spotkania w sposób, który nie wywołuje chaosu w terminarzu rozgrywek – tłumaczył Marcin Animucki.


















