W piątek w Stargardzie doszło do kolizji drogowej, której sprawcą okazał się nietrzeźwy kierowca. 45-letni mężczyzna nie dość, że miał dwa promile alkoholu we krwi, to w dodatku nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu mechanicznego. Teraz odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie przed sądem.
Dyżurny stargardzkiej komendy otrzymał końcem poprzedniego tygodnia zgłoszenie, iż na skrzyżowaniu ulicy Szczecińskiej z ul. Pierwszej Brygady doszło do kolizji drogowej. 45-latek wjechał samochodem osobowym marki peugeot w latarnię oświetleniową.
Podczas interwencji, policjanci wyczuli od mieszkańca powiatu stargardzkiego woń alkoholu. Postanowili oni poddać mężczyznę badaniu alkomatem, które wykazało dwa promile alkoholu w jego organizmie. Okazało się, że kierujący nie miał również odpowiednich uprawnień do poruszania się pojazdem mechanicznym.
Nieodpowiedzialny kierowca za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości może wiązać się dla niego karą pozbawienia wolności na okres 2 lat. Odpowie on również za spowodowanie zdarzenia drogowego oraz poruszanie się autem bez uprawnień.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
POLECAMY TAKŻE:
Choszczno: Od lat znęcał się nad żoną i dziećmi. Akt oskarżenia trafił do sądu
Jest nowe święto państwowe. To hołd dla dzieci, które zmierzyły się z okrucieństwem wojny
Fundusz Sprawiedliwości ponownie wspiera OSP


















