W nocy z 20 na 21 kwietnia 1943 roku Hitler obchodził swoje 54. urodziny. W tym czasie alianci dokonali bombardowania Szczecina, podczas którego zginęło kilkaset osób i zniszczono wiele miejskich budynków.
Bombardowanie Szczecina
W styczniu 1943 roku odbyło się spotkanie w Casablance, w który uczestniczył premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill i prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Delano Roosevelt. Omówiono na nim nową strategię wojny powietrznej i bombardowania miast niemieckich, które dotąd nie odnosiły większych skutków. Pierwszy atak według nowych wytycznych przeprowadzono w nocy z 20 na 21 kwietnia. Celem był Szczecin.
Alarm powietrzny rozbrzmiał nad miastem o godz. 0.45. W nalocie brało udział 339 bombowców. W zależności od źródeł, w masakrze miało zginąć od 350 do 586 osób, 300 osób zostało ciężko rannych, kolejnych 300 zaginęło pod gruzami, a aż 25 tys. straciło swoje domy.
W pył obróciło się 300 budynków, a ponad 3 tys. doznało zniszczeń.
– Osiągnęliśmy już autostradę na wysokości Eberswalde, kiedy na niebie ukazała się dziwna chmura. Siedzący koło mnie kierowca sądził, że należy się liczyć z ewentualnym deszczem. Jednak im dalej się posuwaliśmy, tym chmura stawała się większa i ciemniejsza. Dopiero na wysokości Prenzlau można się było przekonać, że to wysokie na setki metrów szaro-biało-czarne dymy i opary pożarów, unoszące się nad Szczecinem, które silnie kontrastowały z czystym błękitem nieba. Im bardziej się zbliżaliśmy, tym bardziej widoczne były nawet całe słupy ognia jako przedsmak tego, co nas tam prawdopodobnie czekało. Z autostrady zjechaliśmy w Kolbitzow [Kołbaskowo]. W dzielnicy Scheune [Gumieńce] natrafiliśmy na pierwsze poważniejsze zniszczenia. Po obu stronach ulicy na ocalonych rzeczach bezradnie siedzieli ludzie – na sofach, krzesłach, stołach, które bezładnie, w najwyższym pośpiechu zdołali wynieść ze swoich zbombardowanych gospodarstw – relacjonował ostatni niemiecki prezydent policji w Szczecinie C. Grundey, który przyjechał do miasta nazajutrz po bombardowaniu.
Zniszczenia w mieście
Sytuacja najgorzej kształtowała się na Pommernsdorf, czyli dzisiejszych Pomorzanach. Wiele budynków zostało zrównanych z ziemią, aż trudno było opisać skalę zniszczeń. Mocno zbombardowane zostały także okolice Oberwiek (Kolumba) i Linsigenstraße (Potulicka). Z kolei znajdujące się obok Neustadt (Nowe Miasto) nie doznało większych zniszczeń. Nieznaczne szkody wystąpiły w budynku Sądu Okręgowego przy ul. Kaszubskiej, Zespołu Szkół nr 8 przy ul. 3 Maja i Urzędu Skarbowego przy ul. Drzymały.
W Śródmieściu bomby zdewastowały pojedyncze budynki, m.in. kościół Św. Jana Chrzciciela przy ul. Bogurodzicy, jedną z najbardziej popularnych restauracji „Kaiserhallen” przy pl. Grunwaldzkim, kino „Scala” przy al. Wojska Polskiego, Turnhalle (późniejsze kino „Colosseum” przy ul. 5 Lipca) czy obecny budynek Komisariatu Policji przy al. Jana Pawła II.
Stare Miasto (Altstadt), które dotąd nie ucierpiało w żadnych atakach, teraz nie miało tyle szczęścia. Bomby spadły m.in. na Luisenstraße (dzisiejsza ul. Staromłyńska), Mönchenstraße (Grodzka), Breitestraße (Wyszyńskiego), Schulzenstraße (Sołtysia), Heiligegeiststraße (Św. Ducha), Große Oderstraße (Wielka Odrzańska), Heumarkt (Rynek Sienny), Neumarkt (Rynek Nowy), Frauenstraße (Panieńska), Klosterhof (Wyszaka).
Zniszczeniu uległy takie budynki jak m.in. luksusowy Hotel Preussenhof (dzisiejszy budynek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego), Wolkenhauer Haus (dzisiejszy budynek Zespołu Szkół Muzycznych), Dom Parafialny kościoła św. Jakuba, dom handlowy Leopold Juda (przy dzisiejszej ul. Św. Ducha) czy Zamek.
W wyniku nalotów ucierpiały też okolice Łasztowni, choć zniszczenia nie były aż tak duże jak w innych rejonach miasta (najgorzej było na Große Lastadie, czyli dzisiejszej ul. Energetyków i wyspie Silberwiese, czyli dzisiejszej Kępie Parnickiej).
Wśród zniszczeń w innych rejonach miasta można wymienić chociażby dworzec Torneyer Bahnhof (Szczecin-Turzyn), szpital dziecięcy Fliedner-Kinderkrankenhaus (szpital MSWiA przy ul. Jagiellońskiej) czy Ladesfrauenklinik „Storchennest“ (Szpital Wojskowy przy ul. Piotra Skargi).
Polecamy także:
Ostrowice: Pierwsza w historii gmina zniesiona za niewypłacalność. Wójt i skarbniczka skazani
Pedofil ze Szczecina zatrzymany w Radomiu



















