Prokuratura Rejonowa w Szczecinie wszczęła dochodzenie ws. kolizji tira z autem osobowym na drodze S3 w Kliniskach. Osobą kierującą autem osobowym był Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Ewy Obarek poinformowała o wszczęciu dochodzenia w sprawie kolizji auta służbowego prowadzonego przez Olgierda Geblewicza z tirem:
„Dochodzenie w tej sprawie będzie prowadzone pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Jest to przestępstwo określone w art. 160 §.1”
Ponadto dodała:
„W ramach tego postępowania będą również realizowane czynności, które będą miały na celu ustalenie czy to zdarzenie mogło doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym, czyli pod kątem znamion przestępstwa określonego w art 174 §. 1”
Art. 174 § 1 stanowi:
„§ 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.
By precyzyjnie zbadać wszystkie aspekty tego zdarzenia prokurator zasięgnie opinii biegłego z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.
Przypominamy, iż chodzi o zdarzenie do którego doszło kilka tygodni temu na na drodze S3 w Kliniskach.
Po tym zdarzeniu internet obiegł film nagrany przez kierowcę tira, ukazujący przebieg wypadków.
Film pojawił się na stronie Buractwo Drogowe Powiat Goleniów z wymownym opisem:
„Na naszą skrzynkę trafiło takie oto nagranie z drogi S3 koło Klinisk W. Nagranie pokazuje lekceważący stosunek kierowcy osobówki do przepisów ruchu ale i do bezpieczeństwa. Kierowca osobówki swoim zachowaniem mógł doprowadzić to tragedii, dobrze że ruch był niewielki. Sprawą zajmuje się policja.”
Na filmie wyraźnie widać, że dwa tiry wyprzedzają się, blokując oba pasy ruchu. W momencie gdy tir zjechał na prawy pas, nagle pojawia się skoda, która też zjeżdża na prawy pas. Widać także wyraźnie, że skoda gwałtownie hamuje i chwilę potem uderza w nią tir. Po chwili ze skody wychodzi wyraźnie zdenerwowany kierowca. Okazuje się nim być marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
Marszałek Olgierd Geblewicz po burzy jaka wywiązała się w internecie po filmiku, wydał oświadczenie odnoszące się do tej sprawy
„Szanowni Państwo, W związku z nagraniem zdarzenia drogowego sprzed kilku tygodni, w którym brałem udział, chcę przede wszystkim powiedzieć, że sprawa jest badana przez Policję i sam z niecierpliwością oczekuję na jej ustalenia(…)
Sprawa była także szeroko komentowana przez polityków działających w regionie.
„Policja wie o sprawie od maja. Sprawa miała być prowadzona w kierunku wykroczenia drogowego (sic!). Po konsultacjach ze specjalistami zamiast na policję składam jutro zawiadomienie do prokuratury z art. 174 kk czyli „sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy”.
Policja wie o sprawie od maja. Sprawa miała być prowadzona w kierunku wykroczenia drogowego (sic!).
Po konsultacjach ze specjalistami zamiast na policję składam jutro zawiadomienie do prokuratury z art. 174 kk czyli "sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy". https://t.co/hsRHZNFYRK
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) June 30, 2021




















