Sejm i Senat niemal jednogłośnie przyjęły projekt nowelizujący ustawę Prawo oświatowe. Zmiany umożliwiają każdemu chętnemu edukację domową. Eksperci przekonują, że taki sposób zdobywania wiedzy jest bardziej efektywny, a domowe „lekcje” zajmują zdecydowanie mniej czasu.
Senat nie wniósł poprawek do projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe. Chodzi o edukacje domową, którą może wybrać teraz każdy zainteresowany, ze względu na zniesienie wymogu uzyskania opinii poradni psychologiczno – pedagogicznej. Bardzo istotną zmianą jest też rezygnacja z obowiązku przypisania ucznia w edukacji domowej do szkoły w województwie, w którym mieszka. W praktyce oznacza to, że będzie można skończyć prestiżową szkołę znajdującą się na drugim końcu Polski, bez konieczności przeprowadzki.
Za zmianami głosowało 94 senatorów, trzech wstrzymało się od głosu, nikt nie głosował przeciw. Wcześniej, niemal jednomyślnie przyjęto projekt w Sejmie. Za głosowało 393 posłów z PiS, KO, KP (PSL), Konfederacji, Kukiz’15 i Polska2050. Od głosowania wstrzymali się zaś przedstawiciele Lewicy.
Projekt nowelizacji przekazano Prezydentowi.
Czym jest edukacja domowa?
Rodzice, którzy decydują się na edukację domową jednocześnie deklarują, że są w stanie zapewnić dziecku warunki umożliwiające realizację podstawy programowej. Uczniowie tacy są oceniani na podstawie rocznych egzaminów klasyfikacyjnych.
Mimo nieuczęszczania na regularne zajęcia, mogą brać udział w dodatkowych zajęciach edukacyjnych organizowanych przez szkołę. Placówka zapewnia im także dostęp do podręczników oraz materiałów edukacyjnych i ćwiczeniowych. W razie potrzeby można skorzystać z konsultacji przygotowujących do corocznych egzaminów.
A kontakt z rówieśnikami?
Wielu zapewne zadałoby pytanie – co z socjalizacją takich dzieci? Stowarzyszenie Edukacji w Rodzinie wskazuje, że termin „socjalizacja” należy rozumieć jako przekazywanie norm, wartości i zasad liczących się w danej społeczności czy społeczeństwie. W szkole te normy przekazywane są z reguły przez rówieśników, gdyż nauczyciel skupiony jest na utrzymaniu porządku i realizacji podstawy programowej. To rodzina jest naturalnym środowiskiem, w którym powinno się nabywać wartości.
-W szkole promowane są raczej rywalizacja, brak współdziałania z innymi, tendencja do ujednolicania postaw, kompetencji i zainteresowań i obojętność wobec innych, nad czym ubolewają zresztą liczni eksperci od wychowania. Innymi słowy, polska szkoła doszła do punktu „negatywnej socjalizacji”, gdy przebywanie codziennie przez wiele godzin w licznej grupie dzieci sprzyja raczej rozwojowi patologii niż dobrych i bardzo przecież potrzebnych, mocnych więzi społecznych – przekonuje Stowarzyszenie.
Dzieci edukowane domowo nawiązują znajomości m.in. w miejscu zamieszkania i podczas uczestnictwa w zajęciach pozaszkolnych. Z reguły są bardziej pewne siebie i otwarte, ponieważ indywidualne nauczanie pozwala im na swobodne formułowanie opinii i dialog w trakcie „lekcji”. Okazuje się też, że mają więcej czasu na rozwijanie osobistych zainteresowań, ponieważ dziecko w domu jest w stanie kilkukrotnie szybciej przerobić dany materiał.
Polecamy także:
- „Informujemy o niezapłaconym mandacie karnym”. Wzmożona liczba oszustw na SMS-a
- Urząd Marszałkowski wyremontuje wreszcie kawałek drogi w Gminie Resko [FILM]



















