Dokładnie sto lat temu, 3 czerwca 1921 r., po odzyskaniu przez Polskę Niepodległości, biskupi polscy dokonali aktu poświęcenia Ojczyzny Najświętszemu Sercu Jezusa. Nastąpiło to równocześnie z konsekracją świątyni Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Główne rocznicowe obchody w naszej diecezji odbędą się w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie.
27 lipca 1920 r., w obliczu nawałnicy bolszewickiej zagrażającej Polsce i całej Europie, biskupi zawierzyli nasz naród Bożemu Sercu na Jasnej Górze. W 1932 r. w Poznaniu odsłonięto pomnik „Sacratissimo Cordi – Polonia Restituta”, w święto Chrystusa Króla. W uroczystościach wzięli udział liczni poznaniacy pod przewodnictwem kardynała Augusta Hlonda. Podczas wygłoszonej wówczas homilii mówił on:
Na tej ziemi, na której najpierw wzbił się Orzeł polski, w tym pięknym stołecznym mieście, naród stawia swój dokument dziejowy. Jest to dokument wdzięczności tego pokolenia, które cudu wolności było świadkiem.

Pomnik zburzono decyzją okupującej Wielkopolskę administracji III Rzeszy w październiku 1939 roku. Niszczeniem kierował osobiście Eckhardt Greiser, syn niemieckiego wielkorządcy dla Kraju Warty Arthura Greisera. Figura została natomiast przetopiona.
Po wojnie w 1948 r. w obliczu nasilających się represji, z inicjatywy Prymasa kard. Augusta Hlonda, biskupi zachęcili wiernych do osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Trzy lata później, 28 października 1951 roku, Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński na Jasnej Górze – w obecności niemal miliona wiernych – odnowił akt zawierzenia Polski Sercu Jezusa. Został on ponowiony w 1975 r. Po raz kolejny akt ten został proklamowany w wolnej Polsce 1 lipca 2011 r., w krakowskiej bazylice NSPJ.
W liście do wiernych, jaki czytano w minioną niedzielę w kościołach całej Polski, biskupi napisali:
Polska rodzina znalazła się w kryzysie, co trzecie małżeństwo się rozpada. W obliczu tych bolesnych faktów prośmy o odnowienie łask sakramentalnych i umocnienie więzi rodzinnych – o przebaczenie i wyrzeczenie się egoizmu rodzącego przemoc. Nie zapominajmy też o potrzebie międzypokoleniowego przekazu wiary, który dziś wydaje się być szczególnie zagrożony.
Jako wspólnota Kościoła zdajemy niełatwy egzamin wiarygodności tak mocno zachwianej wskutek grzechów i ran zadanych braciom i siostrom przez niektórych duchownych. Jesteśmy świadomi, że grzech wykorzystywania seksualnego – jak ostrzegał papież Benedykt XVI – może skutecznie przyćmić blask Ewangelii. W Kościele niezbędny jest proces oczyszczenia, prośby o przebaczenie ze strony skrzywdzonych i otoczenia ich szczególną troską.
Dwudziestu pięciu nowych Nadzwyczajnych Szafarzy w diecezji
To święto jest w Diecezji Szczecińsko-Kamieńskiej dniem, w którym 25 nowych kandydatów zostanie wprowadzonych w posługę Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii św. Do zasadniczych obowiązków nadzwyczajnego szafarza Komunii św. należy pomoc w zanoszeniu Świętego Sakramentu chorym i niepełnosprawnym. Nadzwyczajny szafarz pomaga również w rozdawaniu Komunii św. Oczywiście, pod pewnymi warunkami – gdy przystępuje do niej większa liczba wiernych, a braku innych szafarzy, albo gdy szafarze ci zajmują się innymi czynnościami duszpasterskimi lub gdy udzielanie Komunii św. utrudnia im stan zdrowia albo podeszły wiek. Kandydat na szafarza musi spełnić jasno sprecyzowane kryteria:
- Wyróżniać się dojrzałością w wierze, a zwłaszcza odznaczać się zdrową pobożnością eucharystyczną i intensywnym życiem sakramentalnym;
- prowadzić wzorowe życie moralne i być solidnym w życiu małżeńskim, rodzinnym, zawodowym i sąsiedzkim;
- posiadać odpowiednie kwalifikacje intelektualne i przynajmniej średnie wykształcenie;
- aktywnie uczestniczyć w życiu parafialnym i cieszyć się poważaniem duchowieństwa i wiernych;
- odznaczać się sprawnością fizyczną i psychiczną, a także pozytywnymi cechami charakteru jak: otwarta i służebna postawa wobec drugich, serdeczność oraz łatwość nawiązywania kontaktów z osobami chorymi i w podeszłym wieku.



















