Małżeństwo i rodzina mają swoje szczególne miejsce w społeczeństwie ale i w nauczaniu Kościoła. Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas w polskiej kulturze i tradycji. W Kościele obecne są rodzinne ruchy formacyjne, dla których te święta są również szczególnym czasem.
Święto Świętej Rodziny, przypadające w I niedzielę po Bożym Narodzeniu, w tym roku obchodzone będzie 26 grudnia. Jest to Święto Patronalne Ruchu Światło-Życie w sposób szczególny przeżywane w gałęzi rodzinnej tego największego i najstarszego polskiego Ruchu czyli w Domowym Kościele (DK). Potocznie określanymi Oazą i Oazą Rodzin. Z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć naszym czytelnikom ten ruch rozmawiając z nową Parą Diecezjalną tej rodzinnej wspólnoty Agnieszką i Przemkiem Gazińskimi z Polic.
Szczęść Boże. Jak się zaczęła Wasza droga z Ruchem Światło – Życie?
Agnieszka: do Ruchu Światło – Życie wstąpiłam w 1994 roku. Formację rozpoczęłam od Dzieci Bożych, dziecięcej gałęzi Ruchu w parafii Świętego Kazimierza w Policach. W tym czasie nie było innej wspólnoty, do której mogłabym się przyłączyć. Za namową koleżanek, które już uczestniczyły w tej wspólnocie, poszłam na spotkanie.
Przemek: Ja byłe we wspólnocie Neokatechumenalnej. Wysoka średnia wieku osób, które w niej były, spowodowała, że zacząłem z uwagą przyglądać się spotkaniom oazowym. Będąc ministrantem miałem dodatkową możliwość kontaktu z Ruchem Światło-Życie właśnie przez tą grupę. Ówczesnym opiekunem ministrantów był Ks. Andrzej Galant, który był również Moderatorem Ruchu Światło – Życie w naszej parafii. Tak w 1996 roku wstąpiłem do ruchu i pojechałem na rekolekcje formacyjne 0 stopnia, a po wakacjach uczestniczyłem w spotkaniach oazy.
Oboje przeżywaliśmy kolejne etapy formacji podstawowej Ruchu. Po jej przeżyciu posługiwaliśmy jako animatorzy w grupach formacyjnych parafii i na rekolekcjach. Szczególnym przeżyciem i ważnym etapem w formacji Ruchu jest Błogosławieństwo Animatora. Wyrazem zewnętrznym tego błogosławieństwa jest Krzyż Animatorski nakładany po błogosławieństwie przez Moderatora. Formacja w ruchu, wspólne spotkania i rekolekcje oraz posługa w parafii sprawiły, że wstąpiliśmy w związek małżeński i oczywistym faktem było, że dalej będziemy kroczyć drogą formacji Ruchu, teraz już jako małżeństwo w gałęzi rodzinnej, czyli Domowym Kościele.
Dzisiejszy świat próbuje odciągać ludzi od Kościoła. Na różne sposoby atakuje Kościół, próbując za wszelką cenę zohydzić go w oczach społeczeństwa. W ten sposób próbuje się wymazać Boga z życia społecznego. Wy jedna trwacie dalej w Ruchu jako małżonkowie, jako rodzina. Dlaczego?
Ponieważ formacja Ruchu Światło – Życie ukształtowała nas jako chrześcijan, pokazywała nasze grzechy i słabości, ale też dawała narzędzia do ich pokonywania. We wspólnocie odczuliśmy, że jesteśmy kochani przez Boga i że możemy ze współbraćmi ze wspólnoty dzielić się swoim życiem, doświadczeniem przeżywania naszego małżeństwa i rodzicielstwa, ale co ważniejsze czerpać z ich doświadczenia.
Formacja Domowego Kościoła (DK) opiera się o Zobowiązania (Dary, Skarby), zaczerpnięte przez założyciela Ruchu, Sługi Bożego Ks. Franciszka Blachnickiego, ze wspólnoty Équipes Notre–Dame, które mają prowadzić do naszego rozwoju duchowego: osobistego i małżeńskiego – rodzinnego, we wspólnocie i w świecie.

Wielu mówi, że Oaza to przeżytek i dzisiaj już nikogo to nie pociąga? Czy tak jest?
Porównując dane, co roku przekazywane na podsumowaniu pracy rocznej DK, (celowo pomijamy okres pandemii, gdzie widać jednak spadek ilości kręgów rozpoczynających formację) zauważamy, że małżeństwa coraz chętniej wstępują do tej gałęzi Ruchu. Świadectwa życia rodzin będących w DK pokazują, że we współczesnym świecie, w którym tak marginalizowane są małżeństwo i rodzina, można żyć w zgodzie i prawdzie ze współmałżonkiem, dziećmi, wspólnotą, środowiskiem, a co ważniejsze z Bogiem, i tym zachęcają do podjęcia trudu podążania tą drogą formacji.
Trudu? To dzisiaj niepopularne. Dzisiejszy świat mówi, że wszystko ma być lekkie, łatwe i przyjemne, a jak się zepsuje to zmieniamy na „lepszy model”.
Tak, trudu, bo nic nie przychodzi samo, łatwo. Trzeba podjąć ten trud codziennej rozmowy ze współmałżonkiem, dziećmi, spotkania na modlitwie osobistej, małżeńskiej, rodzinnej. Trzeba poświęcić urlop, żeby pojechać na rekolekcje, ale właśnie świadectwo tych, którzy już to przeżyli i mówią, że tak się da, że Pan Bóg w tym wszystkim błogosławi i wspiera, zachęca do wstępowania do wspólnoty.
Przeszliście całą drogę formacyjną w Ruchu, od Dzieci Bożych. Jak dzisiaj wygląda Ruch Światło-Życie w odniesieniu do dzieci i młodzieży?
Jeżeli chodzi o gałąź dziecięcą i młodzieżową, to faktycznie od paru lat widać spadek ilości młodych osób, chcących włączać się do Ruchu. Niestety zainteresowania młodzieży są inne niż lata temu. Często niestety nie mają właściwych wzorców w domu, a co za tym idzie nie szukają znajomych w kościele, bo po prostu do niego nie chodzą.
Na młodych ludzi trzeba mieć pomysł, czymś ich zachęcić, nie wystarczą dane, fakty, liczby. W formacji gałęzi młodzieżowej bardzo dużą rolę pełni Moderator – Ksiądz, który swoim zaangażowaniem, wiarą, postawą zachęca, bądź zniechęca.
Jak można się skontaktować z Ruchem? Przykładowo małżeństwo np. z osiedla Stara Cukrownia na Gumieńcach chciałoby zobaczyć czy to ich droga. Czy to może być również ich pomysł na życie małżeńskie i rodzinne? Co powinni zrobić?
Moderatorem Diecezjalnym Ruchu Światło – Życie jest Ks. Wojciech Koladyński. Jest On odpowiedzialny w naszej Archidiecezji za gałąź dziecięcą i młodzieżową. Za gałąź rodzinną, czyli Domowy Kościół jest odpowiedzialna para diecezjalna oraz Moderator Diecezjalny Domowego Kościoła Ks. Tomasz Gruszto.
Na stronie oaza.szczecin.pl, w zakładce Kontakt można znaleźć adresy mailowe do odpowiedzialnych. Z nami można skontaktować się mailowo [email protected] Są jeszcze konta na Facebook’u: Oazowe oraz Domowego Kościoła
W Domowym Kościele istnieje jeszcze podział na rejony. Rejon składa się z kilku, kilkunastu parafii, czasami pokrywa się on z podziałem administracyjnym diecezji, czyli z dekanatem. Za rejon odpowiedzialna jest para rejonowa, do której kontakt można znaleźć także na naszej stronie.
Jeżeli jest jakieś małżeństwo chcące zobaczyć czy Domowy Kościół to może ich droga do Pana Boga, mogą zawsze zapytać Księdza w swojej parafii, nawet jeżeli w danej parafii nie ma kręgu to Ksiądz zawsze może pokierować do kogo trzeba lub mogą zajrzeć na wspomnianą wcześniej stronę.
Muszą tylko spełnić jeden wymagany w naszej wspólnocie warunek – być Małżeństwem Sakramentalnym.
Dziękujemy za rozmowę.
Polecamy także:
25 grudnia Boże Narodzenie
Szczecin: 7-letnia dziewczynka znalazła zamarzającego mężczyznę na Skolwinie
Pasterka. Historia pięknej bożonarodzeniowej tradycji




















