Ratownicy z chojeńskiego zespołu stanęli dziś na wysokości zadania. Zaskoczył ich poród w karetce, który udało się przyjąć, pomimo komplikacji.
Nie tak dawno informowaliśmy Państwa na naszych łamach o porodzie jaki musieli ratownicy medyczni odebrać w domu pacjentki.
Dziś bohaterami opowieści znów są ratownicy, którzy tym razem odebrali poród w karetce.
PORÓD W KARETCE
Do niecodziennego zdarzenia doszło nad ranem 5 maja br. w powiecie gryfińskm. Ratownicy zostali zadysponowani do kobiety, która zaczęła rodzić. Malutka Ola, tak bardzo śpieszyła się na świat, że nie dała ratownikom dojechać do szpitala.
Poród przyjęli ratownicy z chojeńskiego zespołu, Bartosz Tołłoczko oraz Sebastian Dziel.
Ratownikom należą się brawa, tym bardziej, że mieli do czynienia z tzw. „porodem pośladkowym”, który wiąże się z wysokim ryzykiem i może powodować wiele zagrożeń dla dziecka.
Ratownicy zdali egzamin na piątkę, a Ola przyszła na świat zdrowa i silna. Mamie Oli również należą się wielkie brawa za odwagę. Pacjentki zostały przewiezione do szpitala, gdzie zostały przeprowadzone niezbędne badania.
POLECAMY TAKŻE:
Historia Polski dla uczniów z Ukrainy trafi do szkół. Co znajdzie się w podręczniku?
Reptowo: 25 lat po katastrofie kolejowej. Zginęło 12 osób
Szczecin: Przez 2 lata gnębił sąsiadów. Teraz stanie przed sądem


















