W ostatnich dniach Szczecin nawiedziły nawałnice, które spowodowały podtopienia ulic, domów oraz wielu budynków prowadzących działalność gospodarczą. W oby przypadkach jednym z determinantów powodzi była niedrożność studzienek kanalizacyjnych. Kilka dni zarówno po jednej, jak i drugiej ulewie nasz reporter sprawdził ich stan, który nie napawa optymizmem.
W lipcu Szczecin nawiedziły nawałnice, które spowodowały podtopienia ulic, chodników, samochodów, posesji prywatnych, a także lokali prowadzących działalność handlowo-usługową. Internet obiegły dramatyczne filmiki, zdjęcia oraz relacje świadków. Powódź dotknęła różne dzielnice Szczecina m.in. Niebuszewo, Gumieńce czy Krzekowo. Kilka dni później sytuacja się powtórzyła, jednak już nie taką skalę jak wcześniej, choć znów dochodziło do podtopień domów czy ulic. Dochodziły do nas sygnały, że jednym z powodów, który spowodował większy poziom wody na ulicach mogą być niedrożne studzienki kanalizacyjne. Dwa dni po pierwszej ulewie nasz reporter zrobił obchód po najbardziej dotkniętych powodzią obszarach sprawdzając wizualnie stan studzienek kanalizacyjnych. To, co zobaczyliśmy na zdjęciach przyprawia nas o dreszcze…
Zapchane studzienki po obu nawałnicach
Pierwszy zestaw przedstawia zdjęcia zrobione tydzień po pierwszej nawałnicy, jaka nawiedziła miasto w nocy z 30 czerwca na 1 lipca:
ul. Sierpowa,
ul. Szczawiowa,

ul. Ustowska,
ul. Włościńska,
ul. Żołnierska,

Szczeciński radny Dariusz Matecki złożył w tej sprawie interpelację, ale miasto jeszcze nie odpowiedziało. W poprzednich zaś zapewniało, że studzienki są regularnie udrażniane. Byliśmy przekonani, że miasto wyciągnie lekcje po pierwszej nawałnicy i udrożni studzienki, tak, aby nie potęgować skutków opadów deszczu przy kolejnej ulewie.
Jak @PrezydentSz_n idzie usuwanie zanieczyszczeń w kanalizacji deszczowej, bieżące czyszczenie kratek deszczowych? Tak wyglądają kratki właściwie w całym mieście. Dwa lata temu pisałem interpelację w tej sprawie – były obietnice i zapewnienia o udrażnianiu, rok temu to samo… pic.twitter.com/75rPR3F4lG
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) July 8, 2021
Druga fala powodziowa
Kilka dni po tym jak największe od 50 lat opady nawiedziły Szczecin, przyszła kolejna noc z intensywnym deszczem. Znów wiele dzielnic miasta znalazło się pod wodą. Dwa dni po tym wydarzeniu nasz fotoreporter odwiedził miejsca, które były zalane wodą i zastał taki oto widok:
ul. Boryny,

ul. Sierpowa,
ul. Szczawiowa,
ul. Ustowska,
ul. Włościańska,

ul. Żołnierska

Co dalej?
Czy musi stać się tragedia do której prawie doszło na działkach przy ul. Łukasińskiego w Szczecinie? Gdyby nie wzajemna pomoc działkowiczów to starsza kobieta utknęłaby w zalanej działce… Ten wstrząsający materiał możecie państwo obejrzeć poniżej.
Prezydent sam zauważył, że najcięższa sytuacja jest na szczecińskim Krzekowie.
Taką oto wiadomość dostaliśmy od mieszkańca Krzekowa:
„Przy pierwszej ulewie na wysokości osiedla Zielone Pole przy ul. Szerokiej (na tej samej wysokości jest studzienka, której zdjęcie państwu wysłałem) woda stała nad wyraz wysoko. Lała się po całym pasie zieleni i po chodniku, nie można było przejść, samochody i autobusy stały. Po godzinie przyjechały służby m.in. Ochotnicza Straż Pożarna, zaczęli coś majstrować przy studzienkach i pojechali. Woda zeszła, ale padało z taką intensywnością, że znowu zalało całą ulicę. W nocy jakiś samochód utknął na jednej ze studzienek i tam stał. Przyjechała Straż Pożarna, odjechała, a za chwilę przyjechał radiowóz, który stał całą noc i nie puszczał dalej samochodów. Jeżeli chodzi o drugą ulewę, to znów studzienki były zapchane i znowu w tym samym miejscu zaczęła się gromadzić masa wody. Jednak było już jej mniej, analogicznie do natężenia deszczu. Dwa dni po ulewie studzienki dalej zapchane. Tam gdzie są drożne na tej samej ulicy nie było podtopień. Przypadek?”.

Czy musi dojść do trzeciej powodzi, która znów podmyje ludziom domy, zaleje samochody czy zakłóci funkcjonowanie życia oraz pracy? Będziemy dowiadywać się czy jednostki organizacyjne podległe miastu należycie wypełniły swe statutowe obowiązki. Poinformujemy państwa od razu, gdy jednostki organizacyjne miasta ustosunkują się do tego, jak zainterweniowali w obu tych przypadkach.
POLECAMY TAKŻE:
Biedronki czynne w niedziele? To efekt współpracy z Pocztą Polską
Dorżynkiewicz broni marszałka Geblewicza na nadzwyczajnej sesji sejmiku
Szczecin: „Kamerzysta” i inni patoyoutuberzy staną przed sądem


















