Szczecińska przychodnia została oklejona naklejkami w tęczowych barwach z dopiskiem „Tu jesteś u siebie”. Czy w placówkach bez takich emblematów nie obsługuje się pacjentów LGBT?
W Przychodni Szczecińskiej przy ul. Generała Maczka w Szczecinie pojawiły się tęczowe naklejki. Doktor Jacek Bujko poinformował, że w tej placówce „otaczamy opieką wszystkich bez względu na rasę, płeć, wyznanie czy poglądy polityczne”.
Tę propagandową akcję poparła szczecińska radna Dominika Jackowski, która napisała, że jest dumna ze „swojej” przychodni, a także radny Przemysław Słowik, chwalący obiekt za poszanowanie „wspólnych wartości”.

Czy jednak w innych przychodniach dzieje się inaczej? Czy lekarze nie przyjmują pacjentów, których zidentyfikują jako należących do ideologii LGBT?
-Od kiedy idąc do lekarza ktoś dzieli ludzi ze względu na to z kim sypiają? Tolerancja „na siłę” powoli staje się dyskryminacją – mówi radny Dariusz Matecki.
– Dzien dobry, chciałbym zarejestrować się do rodzinnego.
– Dzien dobry, a czy jest Pan gejem?Od kiedy Idąc do lekarza ktoś dzieli ludzi ze względu na to z kim sypiają?????????♂️ Tolerancja „na siłę” powoli staje się dyskryminacją. pic.twitter.com/h3oAD17L2Z
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) November 30, 2021
Polityk skomentował też w podobny sposób artykuł Gazety Wyborczej, w którym pojawiła się informacja o tęczowych naklejkach w przychodni. Komentarz został usunięty, choć w żaden sposób nie obrażał i nie naruszał standardów kulturalnej debaty.
„Nie życzymy tu sobie homofobicznych. komentarzy. Treści osób, które ten znaczek tolerancji (tak, zwykłej tolerancji) traktują w sposób odrażający, są i będą usuwane” – poinformowała Redakcja.
Polecamy także:
Powiat policki: 2 lata temu zmarła w wypadku. Do dziś nie wiadomo, kim była
„Koniec Eldorado dla lichwiarzy”. Rząd przyjął projekt ustawy



















