To już dawno powinno być zamknięte 

0

Nie milkną komentarze po artykule dotyczącym psującej się co chwilę spalarni opon na Skolwinie. Głos zabrał również Marek Tałasiewicz, były wojewoda zachodniopomorski odznaczony niedawno przez Radę Miasta Szczecin, medalem za zasługi dla miasta Szczecina. 

Zakład pirolizy w Skolwinie, co chwilę daje się we znaki mieszkańcom Skolwina. Czasem również Stołczyna i Polic (w zależności od kierunku wiatru). Awarie, które ostatnio zwielokrotniły się w tym zakładzie spowodowały dużą reakcję mieszkańców. Maile do redakcji i komentarze pod artykułem jasno udowadniają, że sprawa jest mocno napięta i budzi duże emocje.  

Wśród Czytelników komentujących znaleźli się również politycy i radni, a nawet zasłużony obywatel naszego miasta pan Marek Tałasiewicz. W komentarzu napisał:  

Uważam, że to powinno być ważne i pilne wyzwanie dla Rady Osiedla.  

Zapytaliśmy, dlaczego tylko Rady Osiedla? Czyż nie powinno być to również pilne zadanie dla Rady Miasta i Prezydenta? 

Uważam, że Rada Osiedla może być najskuteczniejsza (ma formalne uprawnienia) w dostępie i skompletowaniu dokumentacji dotyczącej zarówno procedury składania wniosku i uzyskania zgody na inwestycję, jak i przedstawionych opinii środowiskowych oraz warunków użytkowania – tłumaczy Marek Tałasiewicz.  Ponadto powinna mieć dostęp do wyników wszystkich (zapowiadanych?…) kontroli przeprowadzonych przez powiatowy i – ew. – wojewódzki inspektorat ochrony środowiska. Sądzę, że w razie potrzeby należy zaangażować (najlepiej pro bono) niezależnych ekspertów. 

W dalszej wypowiedzi przytoczył osobę niestety już zmarłego eksperta w tej materii Jerzego Grześkowiaka. Mieszkańcy z kolei proponują by sprawą zajął się na zlecenie miasta ZUT i jego wydział ochrony środowiska. Już raz ekspert tej uczelni zajmował się szkodliwa inwestycją, z którą walczyli mieszkańcy całej dzielnicy Północ.

Jeden z Czytelników, pan Andrzej w mailu wprost napisał: 

Przewodnicząca Rady Miasta, mieszkająca na Skolwinie, sama powinna interweniować u prezydenta, by jak najszybciej zamknąć ten zakład, a nie tolerować przez tyle lat łamanie przez niego przepisów o ochronie środowiska. A teraz jeszcze jakie pracownicze porachunki. Czy musi dojść do jakiejś wielkiej eksplozji z ofiarami, żeby ktoś zajął się sprawą jak należy? 

 Pan Piotr w komentarzu zadał pytanie:  

A ile osób pracuje w Urzędzie Miasta w wydziale do spraw ochrony środowiska i co na co dzień robią?  

Co robią nie wiemy, ale zapytamy jakie działania podjęto w sprawie tego zakładu. O problemach z zakładem już wcześniej pisał portal Skolwin.info. To po dziennikarskim śledztwie redakcji tego portalu wypłynęła sprawa toksycznej inwestycji, która miała tam powstać. Dzięki nagłośnieniu sprawy udało się uchronić mieszkańców całego północnego Szczecina przed trucicielem, co wykazała zlecona po protestach ekspertyza przez niezależnego fachowca.  

Niestety, zanim powstał portal Skolwin.info powstały tam już zakłady, których działalność, co wykazały kontrole WIOŚ, szkodzi środowisku i ludziom. Jednym z nich jest właśnie spalarnia opon.  

No, ale za to Prezydent, który na ten cyrk pozwala, jest bezpartyjnym mężem stanu, współrządzącym z obywatelskimi i zielonym – pisze w komentarzu mieszkaniec Skolwina 

Na co odpowiedział przewodniczący Rady Osiedla Skolwin  

Pozwala na cyrk, który skontrolować może tylko WIOŚ 

Czy tylko WIOŚ? Mamy wątpliwość. Jest wiele instytucji i służb, które powinny zainteresować się działalnością tego zakładu. 

Nie wyjaśniona sprawa domniemanej produkcji narkotyków

Mieszkańcy przypominają również głośną akcję policji sprzed dwóch lat, która się posiłkowała chemicznym zastępem Straży Pożarnej, kiedy ujawniono na terenie tego zakładu laboratorium, w którym jak sugerowano, produkowano narkotyki. Sprawę przejęła prokuratura, która do dziś nie udziela informacji w sprawie.  

Dziwi postępowanie rządzących miastem. Tolerowanie toksycznej działaności w środku osiedla otoczonego trzema chronionymi obszarami ekologicznymi. Choć patrząc na to jak duże wyręby miasto prowadzi, to chyba nie ma się czemu dziwić. Jak ktoś powiedział w jednym z komentarzy:

po Krzystku pozostanie najbardziej zadłużona betonowa pustynia w Polsce. Znisczy całkowicie wszystko, z czego słynął Szczecin 

Mamy nadzieję, że jednak przyjdzie opamiętanie, a władze miasta wezmą się do pracy i zlecą niezależne kontrole i ekspertyzy, zanim wytrują ludzi i przyrodę.

Polecamy także:

Szczecin: Wszystkie noworodki w „Zdrojach” będą badane w kierunku SMA!
Stargard: Dzienny Dom „Senior+” zaprasza seniorów
DPS w Gryficach pod lupą prokuratury 

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię