Czas Świąt Bożego Narodzenia nierozłącznie kojarzy się z kolędą. Niestety w tym roku, tak samo jak w poprzednim, nie będzie ona wyglądała tradycyjnie. Z powodu nadal panującej w kraju pandemii koronawirusa, duszpasterze zdecydowali się na modyfikację sposobu przeprowadzenia kolędy.
W każdej diecezji w kraju sposób przeprowadzenia przez duszpasterzy kolędy będzie inny.
Czy to oznacza, że nie będzie tradycyjnej wizyty duszpasterza w domu? Dla niektórych wiernych bowiem wizyta księdza na kolędzie jest czymś oczywistym i obowiązkowym. Taka możliwość będzie, lecz na trochę innych zasadach niż w latach poprzednich.
Tradycyjna wizyta duszpasterza na zaproszenie
Ci, którzy mimo pandemii i panujących obostrzeń, nie wyobrażają sobie świąt bez tradycyjnej wizyty księdza, będą mogli ją odbyć. Wierni jednak wcześniej będą musieli złożyć deklarację chęci przyjęcia księdza w domu na tzw. zaproszenie. W niektórych parafiach będą odbywały się zapisy na kolędę.
Wszystkie „kolędy na zaproszenie” odbędą się z zachowaniem wszelkich zasad sanitarnych.
Msza kolędowa
Część parafii zdecydowała się na zaproszenie swoich wiernych na specjalne eucharystie. Bedą one znacznie bardziej kameralne niż te tradycyjne.
Trzeci sposób tzw. hybrydowy
Istnieje także trzecia forma odbycia kolędy, łącząca w sobie dwie już wcześniej wskazane. Polega to min. na tym, że parafia zorganizuje specjalną mszę świętą dla rodzin z poszczególnych rejonów parafii. Następnie duszpasterz uda się do tych rodzin, które o to poproszą.
Kolęda online?
W internecie krążyły także dywagacje czy pojawi się opcja odbycia kolędy przez internet. Księża zgodnie twierdzą, że ta opcja zupełnie nie wchodzi w grę.
Mimo, iż same msze święte oraz wspólne modlitwy już przeniosły się do internetu, kolędy nie da się w ten sposób przeprowadzić. Duszpasterze wskazują, że istotą kolędy jest osobisty kontakt z wiernym, możliwość wspólnej modlitwy, a później osobistej rozmowy.



















