Policjanci patrolujący nocą centrum miasta zauważyli mężczyznę, który pił piwo w miejscu publicznym. Stróże prawa postanowili za ten czyn ukarać mężczyznę mandatem karnym. 45-letni stargardzianin, kiedy zobaczył zbliżający się radiowóz natychmiast zaczął uciekać. Pościg za nim nie trwał jednak długo, ponieważ po chwili leżał na ziemi skuty kajdankami. Podczas podjętych czynności szybko wyszło na jaw dlaczego ratował się ucieczką. Bynajmniej nie dlatego, że bał się mandatu za picie alkoholu w miejscu publicznym. Znaleziono bowiem przy nim dużą ilość środków odurzających.
Woreczki z białym proszkiem, które przechowywał w podręcznej saszetce okazały się amfetaminą. Teraz nieodparta chęć wypicia piwa może go kosztować do 10 lat pozbawienia wolności.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
POLECAMY TAKŻE:
Policja na sygnałach eskortowała przyszłą mamę prosto na porodówkę w Zdrojach
Chleb po 30 zł? Matecki pokazał Tuskowi ile naprawdę kosztuje pieczywo [WIDEO]


















