74 lata temu zmarł najwyższy rangą generał II RP pochowany w Szczecinie

0
Grób Aleksandra Litwinowicza na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Fot. wikipedia.org

14 stycznia obchodzimy 74. rocznicę śmierci jednego z ważniejszych generałów w II RP. Kierował on intendenturą oraz administracją armii. Karierę wojskową zaczął już przed I wojną światową. Został pochowany na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.

Mowa tu Aleksandrze Litwinowiczu generale brygady Wojska Polskiego w II RP. Generał urodził się w 1879 roku w Petersburgu. W 1904 roku ukończył studia na Politechnice Lwowskiej na Wydziale Budowy Maszyn. Walkę o wolną Polskę zaczął już przed I wojną światową, był członkiem Związku Walki Czynnej (założonego przez działaczy Organizacji Bojowej PPS), który miał przygotować walkę zbrojną o wyzwolenie Polski z rąk zaborców. Związek ten został powołany przez Kazimierza Sosnkowskiego z inicjatywy Józefa Piłsudskiego.

Sztab oficerów legionowych z Józefem Piłsudskim (w środku). Trzeci od lewej Aleksander Litwinowicz. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

I wojna światowa

Od 1 sierpnia 1914 roku był pracownikiem działu gospodarczego w I Kompanii Kadrowej w Legionach Polskich. Odmówił złożenia przysięgi, po czym został działaczem Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) w Galicji. Na wniosek POW został wysłany do Lwowa, gdzie pracował w firmie Gazolin, a następnie kierował elektrownią w Borysławiu. W tym czasie prowadził działalność wywiadowczą i kontrwywiadowczą dla POW. Był uczestnikiem walk o Lwów.

II Rzeczpospolita

W czerwcu 1919 roku został przeniesiony do Departamentu Gospodarczego Ministerstwa Spraw Wojskowych w Warszawie, gdzie piastował urząd pomocnika szefa departamentu. W marcu 1920 roku został pierwszym prezesem Legii Warszawa (po reaktywacji klubu). Od listopada 1919 do lipca 1923 roku był szefem Departamentu Intendentury Ministerstwa Spraw Wojskowych.  W marcu 1924 roku na gen. dyw. Władysław Sikorski awansował Litwinowicza do stopnia generała brygady. W sierpniu został szefem Departamentu Przemysłu Wojennego Ministerstwa Spraw Wojskowych. W listopadzie poddał się do dymisji w tzw. „strajku generałów” wraz z m.in. Edwardem Śmigłym-Rydzem czy Gustawem Orliczem-Deszerem.

Gen. bryg. Aleksander Litwinowicz podczas przemówienia w 1930 r. Fot. Narodowe Archiwum Państwowe.

Po przewrocie majowym trafił na wschodnie kresy Rzeczypospolitej i w lipcu 1927 roku został mianowany dowódcą Okręgu Korpusu nr. III w Grodnie. W październiku 1935 roku przejął dowództwo w Okręgu Korpusu nr VI we Lwowie. W styczniu 1936 roku został honorowym obywatelem miasta Grodna.

Generał pełnił również funkcje społeczne. W 1936 roku został mianowany prezesem zarządu głównego „Towarzystwa Badania Historii Obrony Lwowa i Województw Południowo-Wschodnich”. Od 1937 roku był protektorem honorowym jednego z najstarszych klubów piłkarskich w Polsce – Pogoni Lwów. Był również prezesem „Koła Lwowian i Przyjaciół Lwowa Towarzystwa Rozwoju Ziem Wschodnich.

Od lipca 1936 do 18 września 1939 roku był II wiceministrem spraw wojskowych oraz szefem Administracji Armii. Był jednym z współtwórców Centralnego Okręgu Przemysłowego.

II wojna światowa i czasy powojenne

Po napaści Sowietów na Polskę 17 września udał się do Rumunii, gdzie został internowany w obozie  „Băile Herculane”. Przebywał tam do końca wojny. W 1946 roku powrócił do kraju i trafił do Szczecina, gdzie podjął pracę jako kierownik Biura Pełnomocnika Rządu ds. Odbudowy Portów. Zmarł 14 stycznia 1948 roku i został pochowany na cmentarzu centralnym w Szczecinie (kwatera 2B-7-8).

Mapa Cmentarza Centralnego z zaznaczoną kwaterą, gdzie spoczywa gen. Litwinowicz.

W Szczecinie generał ma także swoją ulicę na Świerczewie (odchodząca od ul. Ku Słońcu w stronę Mikołajczyka).

Przez całe swoje życie generał został odznaczony wieloma medalami i orderami, a najważniejszy z nich to Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari.

POLECAMY TAKŻE:

Obowiązkowe szczepienia dla wszystkich. Lewica domaga się procedowania ustawy 

Katastrofa na polskim promie. 29 lat temu „Jan Heweliusz” poszedł na dno 

Solidarna Polska ma ,,swojego” wicewojewodę 

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię