To już pewne. Klub Bezpartyjnych Piotra Krzystka w sejmiku wojewódzkim to już przeszłość. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Artur Wezgraj, szef klubu i lider ugrupowania Piotra Krzystka w Koszalinie, oficjalnie potwierdził, że odchodzi z partii.
Kilka dni temu informowaliśmy, że w kuluarach sejmiku mówi się o możliwym odejściu Artura Wezgraja z partii Bezpartyjni Piotra Krzystka.
Wówczas jedni uważali, że może zechcieć zasilić szeregi Prawa i Sprawiedliwości. Inni zaś twierdzili, że bliżej mu do Ruchu Szymona Hołowni.
Dziś odbyła się konferencja prasowa Wezgraja na której oficjalnie potwierdził zakończenie współpracy z partą Krzystka.
„Nie było żadnej awantury, sporu czy czegoś w tym rodzaju. Po prostu rozchodziły się nasze drogi, bo mam odmienne poglądy, co do tego, jaką funkcję klub powinien pełnić w sejmiku. W obecnym układzie sił klub Bezpartyjnych nie może być tylko statystą, powinien brać udział we władzy wykonawczej” – mówił Wezgraj.
Polityk dodał także:
„Reprezentuję pogląd o równomiernym poziomie finansowania różnych zdarzeń, a dominującym poglądem w sejmiku jest myśl, że ośrodkiem głównym i dominującym jest Szczecin. W województwie mieszka 1,7 miliona ludzi, a w Szczecinie 400 tysięcy, powinno to działać bardziej równomiernie”
Polityk wyklucza stworzenie swojego własnego koła:
„Nie ma pomysłu stworzenia nowego klubu w sejmiku – mówi. – Natomiast chciałbym skorzystać z doświadczeń, które miałem w pracy samorządowej w Koszalinie. W 2009 roku zdecydowałem się na rozpoczęcie ruchu oddolnego. Wówczas to się udało. Być może jest to dobra droga dla województwa – próba stworzenia powszechnego ruchu obywatelskiego, progospodarczego i prospołecznego oraz prorozwojowego. Zapraszam wszystkich, którzy uważają, że mój pogląd ma sens.”
Ponadto nie wyklucza współpracy z kimkolwiek:
„Nie wykluczam żadnych scenariuszy. Rozmawiamy o ruchu proobywatelskim i sprawach z różnymi ugrupowaniami. Nigdy nie budowałem żadnych relacji wrogich, a jak był temat to rozmawialiśmy. Zdarzało się, że głosowaliśmy też razem z Prawem i Sprawiedliwością.” – mówił samorządowiec.



















